plecami do słońca

przeszłaś  tędy kiedyś
ale nie całuję śladów twych stóp

palenie zniczy nudzi i męczy
a ogniska mówią już innym językiem

już bardzo niebawem 
przytulą mnie wytęsknione drzewa

i niech nikt wtedy nie wchodzi mi w drogę

Miladora
5 june 2011 at 01:28

Masz rację. Ogniska czasem mówią już innym językiem. I chyba lubisz nie tylko drzewa, bo widzę góry na twoim avatarze. A teraz, skoro już się znamy, to masz literówkę "przeszlaś". ;) No i zmieniłabym "twych" na "twoich" nie tylko dlatego, że ta forma dzisiaj brzmi już dość sztucznie, ale dlatego, że "twoich" lepiej wpasowuje się w rytm wiersza. ;) A teraz uciekam, zanim mnie zlinczują, że ośmielam się cośkolwiek sugerować. ;))) Dobrego. :)

report

Wanda Szczypiorska
5 june 2011 at 08:20

Niebawem? Miejmy nadzieję, że nie. To byłoby niemądre, pozbawiać nas pięknych wierszy.

report

gabrysia cabaj
5 june 2011 at 08:29

wzruszyłeś mnie, Towarzyszu, wierszem

report

Slawrys
5 june 2011 at 09:04

no i zostawia ślad, może nie stóp ale napeno nie trza całować; wczoraj święto Dzień Wolności fajnie wpasowało się to palenie zniczy

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 june 2011 at 11:00

dzien wolnosci? a coz to za nowe zaklamanie?... chyba za malo slysze ostatnio...

report

Slawrys
5 june 2011 at 11:07

a wczoraj tv coś nadawało, ale też nie zrozumiałem o czyją wolność chodziło, ale znicz zawsze można zaświecić

report

Rafał Kasprzyk
5 june 2011 at 10:35

Dobry, ale ja napisałbym tak : przeszlaś tędy kiedyś nie całuję śladów twoich stóp palenie zniczy nudzi ogniska mówią innym językiem niebawem przytulą mnie wytęsknione drzewa i niech nikt wtedy nie wchodzi mi w drogę wyrzuciłbym męczy, bo nuda zawsze męczy,

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 june 2011 at 10:39

niektorzy podobno w nudzie sie odnajduja. odmiana wyludzenia chyba...

report

Jarosław Jabrzemski
5 june 2011 at 10:54

nie całuję śladów stóp // palenie zniczy nudzi / ogniska męczą innym językiem // niebawem / przytulą mnie wytęsknione drzewa // a wtedy niech nikt nie wchodzi mi w drogę

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 june 2011 at 11:01

a ja powiem Panstwu ze bardzo mam wielka frajde z tego ze kazdy z czytelnikow przychodzi na taka forme podana na tacy a wychodzi ze swoja indywidualna...

report

P
5 june 2011 at 11:36

fajna kondensacja, tzw. białko. ale zaimek "twych" można sobie podarować myślę.

report

Saranova
5 june 2011 at 14:10

Ile niechęci brzmi w tych słowach ale też tęsknota, twarde postanowienie i zapowiedź walki. Dobra, pełna mocy esencja teraźniejszości i przyszłości.

report

Szel
5 june 2011 at 15:14

Słuchaj no ty ... pora by iść, świt niedaleki!__milo Cieniu:))

report

Withkacy
7 june 2011 at 21:16

Strach się nie bać

report

Paganini
2 july 2011 at 12:47

A dla mnie jest zwyczajnie prawdziwy i przeszywający, może to moja wyobraźnia, może to moja interpretacja, a może on po prostu taki ma być. Do mnie trafił, we mnie trafił. Bardzo na tak.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register