lubił powtarzać swoim znajomym
że dla niego jestem żonglerem
dwuznaczności niedomilczanych
nie żyjesz! mówię do niego kiedyś
zaniemówił, zamarł, zamyślił się
to trwa już siedemdziesiąt lat
lubił powtarzać swoim znajomym
że dla niego jestem żonglerem
dwuznaczności niedomilczanych
nie żyjesz! mówię do niego kiedyś
zaniemówił, zamarł, zamyślił się
to trwa już siedemdziesiąt lat
I czekają tylko na pochówek Madziu:) Podoba mi się wiersz:)
report
Towarzyszu oczywiście na tak, bardzo dobry wiersz.
report
Niezłe, gdybyż to można było użyć hasła "nie żyjesz" jak guzika w pilocie. Niestety, najczęściej nie da się "wyłączyć" takich co wszystko wiedzą lepiej ale...pomarzyc można :))
report
Często cytujesz Kaczmarskiego ! Uwielbiam jego "piosenki" ! Zwłaszcza "Mury" z Gintrowskim! Serdecznie pozdrawiam
report
no czesto cytuje. mierze sie ostatnio z wyzwaniem pt "epitafium dla Jacka Kaczmarskiego". tam tez bedzie duzo cytatow i parafraz.. a piosenki maja moc niesamowita. polecam "requiem rozbiorowe"
report