bliskie spotkania

dosiadł się do mnie
przy poniedziałkowej kawie na mieście,
gość jakby w moim wieku

już z rana napity na potęgę
zdawało mi sie że zalał się w trupa w piątek
i dopiero od wczoraj wraca do niego życie

zmętniały wzrok,
zmierzwiona czupryna,
trochę obity po jakiejś burdzie
a może po prostu bok zdarł ze śmiechu

bełkotał że świat jest dziwny
że można harować pięć dni w pocie czoła
a w sobote przez chwilę nieuwagi
można wszystko spierdolić
tak że dzień odpoczynku
nie starczy by sie otrząsnąć

postawiłem mu klina i się rozgadał
że pije do pierwszej krwi
za tych co nie wiedzą co czynią

nie pamietam jak się zwracał do mnie
ale nachalnie powtarzał
że mamy tego samego ojca

nie dowierzam mu, bo wiem
że w takim przypadku matka
potrafiłaby się przyznać z klasą

wychodząc zatoczył się i wylał
kumuś misę z woda, ktoś zły
bo rąk czy stołu nie umyje

ciekawe czy jakby zmalował coś grubszego
i by o nim piali jutro w gazetach
czy bym się przyznał że mu postawiłem kolejke
czy pamietając do jakiego stanu się doprowadził
powiedziałbym z odrazą że nie znam tego człowieka...

Szel
29 january 2011 at 16:41

moze by cie krew zalala ze mu pomogles? ale, ale jak to on na nich mowil czyste s...ny? _milego:)

report

Waldemar Kazubek
29 january 2011 at 17:06

Czyżbyśmy się spotkali?

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
30 january 2011 at 10:24

a dziwnym trafem i mnie przez glowe taka mysl przeszla juz po wrzuceniu tego tekstu. a w szachy kiedy gramy tak a propos spotkan?

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 january 2011 at 18:13

Oto jest pytanie:)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
30 january 2011 at 10:24

teraz to to pytanie pasuje do dwoch powyzszych komentow

report

Saranova
29 january 2011 at 21:15

Świetny wiersz i świetny opis sytuacyjny, nieczęsto spotykany w poezji, choć przecież powinna opiewać każdy aspekt naszego życia. Co do pytania, to mocno wierzę, że jesteś nieodrodnym synem swojej Matki więc tak czy tak nie wyparłbyś się tego postawionego klina :))

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
30 january 2011 at 10:25

a moze jestem niejednorodnym synem? ;)

report

stateless
29 january 2011 at 22:04

mrauu, świetny wiersz, przepraszam musiałam zamruczeć:)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
30 january 2011 at 10:26

nie no, jak kobieta mruczy pod dzwieczeniem tego co facet mowi to musi byc ciekawie ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register