15 october 2020

Raj że fiber

Zauważam od jakiegoś czasu
Że spełniają mi się
Twoje marzenia
Sprzed nastu lat

Chodzę z kieszeniami pełnymi świata
I w dowolnej chwili
Na dowolnej mapie
Mówię niepytany
Że jestem przygotowany
Na każde z żyć

Skaczę z księżyca na księżyc
I widzę z wysoka
Rozwarstwione jaźnie

Przeniosę cię przez tęczę
Przez garnki złota
Po grzbietach latających ryb
Do naszego raju
Raju samograju
Raju graju grajdole
Tam w dole
Raju rad

I tylko w kącie
Pod ścianą cytadel stoi
Ten zegar skurwiały
Z kukułką pod prądem
Co wybija
Wszystkie nasze rocznice
Do nogi



other poems: Wielka szachownica, Raj że fiber, Tysiąc wierszy do nikogo, Pierwszy list do Franciszka Kamińskiego, Krzyk aż po Kresy, Teoria płaskiej ziemi, Pięć przykazań dość dzielnych- wojna z żywiołami o ciężką wodę, White poem matters, Czasy ostateczne, Trzy krzyże nad Czerwonym Jeziorem, Wysyp poetów, the bata, "ja będę Miasto", Sklepienie bieskie, “niegotowi do odwrotu”, legenda o krnąbrnym kurierze nadziemia, "list do nieznanego brata", "sztuka pisania", “most samobójców”, “ku chwale obczyzny”, “dziesięć na dziesięć”, “radioaktywny popiół”, indigo child, pamięć wody, wio senne przesilenie, cytadela, zaraza czyli niedomilczany międzywiersz, Oaza szczęśliwości, Nobel dla Kaganowicza, Motylek, Obława V i pół- rozważania o wilkościach, apel podległych, Morituri te salutant, Amortyzacja niebytu, Ukraina jak krew błękitna, to se ne da pane Havranek, tour de Pologne, List do nieznanej Poetki, nieomylność cieni, cztery strony czasu, raport z wolnego Miasta, najczarniejszy ze snów (lecz nie wybudzaj mnie tak, proszę), błogosławieni ci którzy nie śpią, pół stworzenia świata, księżyce, horyzont zdarzeń, blitzkrieg (english version), modlitwa na Obcej Górze, haiku na orła białego, niepamiętnik wyryty na ścianie lochu, kłamca, ożywienie, na pustym stole odpowiedź na zew ku świętym wojnom, tornado, prawdy słów exodus, gdy wreszcie runie kruchość tych naszych dni, matczyna duma, o krzyż walczyliby do upadłego, plecami do słońca, ani ani, megaplagiat-pseudolimeryk. raz dwa trzy i... gramy, pakt podpisywany przemilczaniem, ślepe zaułki, życie w twierdzy (ekfraza- wieczorny spacer), o złym prowadzeniu sie Polek na wyspach, żaden to wyczyn jeść skorpiony na pustyni, powroty Jacka Kaczmarskiego- cień epitafium, ogniste noce, żongler, zachwyt babci, motyl (ekfraza- teraz cisza), stoję twardo, zdjęcia, blitzkrieg, zły sen- ekfraza wodny stworek, co wieczór przed snem, więcej ze śmiercią w to nie zagram, krótkie spięcie, spacer z psem (ekfraza-daleka droga do...), rozmowy moje (3), pamiętniki, tratwa (ekfraza asuańska), symetria głupców, uścisk dłoni (ekfraza x7), codzienna powódź tysiąclecia, skurwieniec, drugi powrót, prawda pije do dna, o jeden zwrot za daleko, praca zespołowa, bliskie spotkania, pseudohaiku- moc tekstu, rozbłysk sezonu, bezjad- epitafium dla żywych, stacja piętnasta, poszła w las?, do trzech razy sztuka, moja europa, raj dla wszystkich, rozstrzelanie ciszy, pierwsze słowa, raz w życiu, rozmowa z Berettą, parę dni, dwa i pół, popioły, każdy ma swoj pacyfik, schodzę, apel, rozwój nauki, spóźniony tramwaj, pakt, Gajcy, lustro, erotyk z życia wzięty, druga odsłona ciszy, moja wizyta u dziadka, glimps, zderzenie światów, linia życia, list, twórca świata, 17 września, taniec zwycięstwa, nie lubię jak księgowy dzwoni, żar poezji, czekanie na nałóg, cholerna spelluna, matka ziemia, głosy słowa szepty, o powstańcu warszawskim, bezpańska chwała, list do Williama- z toastem, szklane drapacze chmur, moja głowa, drugie dno czyli wódka Nostradamusa, piekielny socjalizm, przejazd przez..., trójkami do czyśćca szli, odpowiedź na miarę skarbu, nasza mała stabilizacja, człowiek z nikąd, młody gniewny, średnia krajowa, anioł cyklonu, matematyka ściśle, rany otwarte, strach, żart z młodych lat..., mój las,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register