4 november 2011
diary
strach
dziś w nocy pierwszy raz wystraszyłem się swojego odbicia w lustrze. nigdy wcześniej go tam nie było.
wypatrywalam cie codziennie Panie, no i wreszcie sie doczekalam !;)* ale ten strach niepokoi__cieplutko witam i niestraszno klaniam sie :))
report
codziennie... oj szelus szelus... ciemnymi zaulkami chadzam codziennie...
świetne!
super..ja już tak się czułam :)
hah... nie jestem sam- wykletych nas jest w brod...
lepiej do tego nie wracać
czasem to sie nie oddala, i wracanie nie jest do unikniecia wtedy
fajnie wyrażone :)
Niesamowity zapisek... stanąć przed lustrem i wejść w ciało... tylko po co... Pozdrawiam!
a ja czasem mam odbicia ;)
mi sie czasem odbijaja mysli od wspomnien ;)
Fajne - podobno kosmici nie mają odbicia, czy cienia. - hihi. Teraz jestem pewna że jesteś ludzikiem - he, he:)
a moze ktos za mna stal?
noc duchów?
na pewno krotko po przenikaniu swiatow
Chwila głębokiego spojrzenia na siebie albo w siebie?
albo w lustro... a moze chwila rozejrzenia sie dookola?
odzyskujesz się to dobrze.Na początku zawsze jest strach...Pozdrawiam ;)
oj ciezko sie wychodzi z zaswiatow szanowny Waszmosciu... gdy przychodzi nam wlec za soba cien poleglych...
a cóż winny ten cień aby go wlec...
nie jest winny... ale chcial jeszcze cos powiedziec.. chcial jeszcze wytlumaczyc...
najlepiej rozmawia się z nim w południe ;) z cieniem, z odbiciem to nie wiem ;)
a z odbiciem cienia?
a cień odbija mi się w lustrze, czasami z nim rozmawiam, ale mówi że niekumata jestem i niczego nie może mi wytłumaczyć
bo cienie sa jak ludzie- kazdy jest inny ale razem tworza szara mase kolorow... widac ten byl inny niz ten co ja wloklem..
mój jest tęczowy ;)
moze bardzo szare slonce na Waszmoscine przyswieca niekiedy?
po mojej stronie księżyca nie świeci słonce, widać tylko odległe gwiazdy
You have to be logged in to use this feature. please Register
wypatrywalam cie codziennie Panie, no i wreszcie sie doczekalam !;)* ale ten strach niepokoi__cieplutko witam i niestraszno klaniam sie :))
report
codziennie... oj szelus szelus... ciemnymi zaulkami chadzam codziennie...
report
świetne!
report
super..ja już tak się czułam :)
report
hah... nie jestem sam- wykletych nas jest w brod...
report
lepiej do tego nie wracać
report
czasem to sie nie oddala, i wracanie nie jest do unikniecia wtedy
report
fajnie wyrażone :)
report
Niesamowity zapisek... stanąć przed lustrem i wejść w ciało... tylko po co... Pozdrawiam!
report
a ja czasem mam odbicia ;)
report
mi sie czasem odbijaja mysli od wspomnien ;)
report
Fajne - podobno kosmici nie mają odbicia, czy cienia. - hihi. Teraz jestem pewna że jesteś ludzikiem - he, he:)
report
a moze ktos za mna stal?
report
noc duchów?
report
na pewno krotko po przenikaniu swiatow
report
Chwila głębokiego spojrzenia na siebie albo w siebie?
report
albo w lustro... a moze chwila rozejrzenia sie dookola?
report
odzyskujesz się to dobrze.Na początku zawsze jest strach...Pozdrawiam ;)
report
oj ciezko sie wychodzi z zaswiatow szanowny Waszmosciu... gdy przychodzi nam wlec za soba cien poleglych...
report
a cóż winny ten cień aby go wlec...
report
nie jest winny... ale chcial jeszcze cos powiedziec.. chcial jeszcze wytlumaczyc...
report
najlepiej rozmawia się z nim w południe ;) z cieniem, z odbiciem to nie wiem ;)
report
a z odbiciem cienia?
report
a cień odbija mi się w lustrze, czasami z nim rozmawiam, ale mówi że niekumata jestem i niczego nie może mi wytłumaczyć
report
bo cienie sa jak ludzie- kazdy jest inny ale razem tworza szara mase kolorow... widac ten byl inny niz ten co ja wloklem..
report
mój jest tęczowy ;)
report
moze bardzo szare slonce na Waszmoscine przyswieca niekiedy?
report
po mojej stronie księżyca nie świeci słonce, widać tylko odległe gwiazdy
report