ALL WORKS Poetry (10)
About me

I play smile!

Z puszki zwanej biurkiem
wychylam rąbek nosa,
czuję dźwięki kwiatów,
słyszę zapach śmiechu..

jak mogłeś?!- pyta kasa,
zgłupiałeś?!-kąsa Enter,
pinezki świeca kłami,
dziurkacze stoją w szyku

spłoszony swym zuchwalstwem
znów wije się w pokłonach,
smaruję wokół miodem,
chwalę mierny wybór

drukarka puszcza oczko,
skaner pała dumą,
telefon trzeszczy mile,
fax mruczy z zachwytem

nieśmiale sie odwracam
i z trwogą patrzę w szybę,
wymuszam słaby uśmiech,
Nie widzę żadnej rysy!

zarabiam całkiem marnie,
żyje całkiem wcale,
zatapiam się w rutynę,
wytapiam resztki marzeń...

...but I play SMILE!

Jarosław Jabrzemski
25 june 2011 at 23:48

Nie odwracaj się "nieśmiale" - uwarunkowana etymologicznie sekretarka zapała i pokocha nie bacząc na zarobki.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register