ALL WORKS Poetry (2)
About me

24 july 2010

poetry

huncwot
huncwot

o urokach wsich


potykając się o drób
dobiegłem obory
gdzie oddałem wśród krów
treść wieczoru

następnie rzuciłem
kota psu na budę
wszystkie świńskie ryje
omijając cudem

przebudzony rano w gnojowicy
mojej czy nie mojej nie dosłyszę

huncwot
24 july 2010 at 09:02

Musisz być na tak albo na nie!!! Nie ma przebacz!!! Żadne pierdoły o stanie mózgu i takich tam!!! Musisz widzieć... opisywać... i cieszyć się tym... wtedy będziesz pisał wiersze!!!

report

Jarosław Trześniewski
24 july 2010 at 09:32

oddawanie wśród krów/treści wieczoru ,musi byc szalenie interesujacym zajeciem:):) nic dziwnego ze peel rano nie dosłyszy:) jak wsie uroki:):)

report

huncwot
24 july 2010 at 09:44

Najpierw musisz Jarosławie napisać/wymyślić... potem ewentualnie krytykować... ale chętnie spojrzę w Twoje wiersze... jeżeli są!!!

report

Marcin Małolepszy
24 july 2010 at 12:58

Mam wrażenie że autor pisząc wiersz o wiosce sam jest daleko od niej.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register