/Pamięci Mirona Białoszewskiego poświęcam/
1. Podstawówka:
- Ścisnąwszy dupę starszych słucham
- A jak z tym żyjesz?
- Czasem na rower.
2. Liceum:
- Poznałem ludzi ale lęk silniejszy
- Może chory?
- Zna-chory?
3. Studia:
- Diabelski młyn, w kółko o tym samym pierdolenie
- Po co?
- Praca gorsza.
B iałoszewski chłonął otaczającą rzeczywistość, a Pan nią gardzi. Niewiele ma Pan z nim wspólnego.
report
Mój wiersz do mistrza nawiązuje jedynie formą. Treść jest moja.
report
a doktorat?
report
Aż tak dalece podmiot liryczny się nie posunął w szukaniu gównianych zajęć.
report