28 may 2011

poetry

Ashke
Ashke

Rodzicow....

Rodzicow...
kocham i nienawidze
Kocham za zycie,ktore mi dali
za wszystko co dzis wiem o koniach,
ze pokretnie wskazali mi droge kim byc.
Nienawidze,
ze moje lzy nie byly wazniejsze od pieniedzy,
ze to co kocham bezdusznie ladowali na przyczepy,
ze matka czeszac swe loki
nie pamietala obcietych ogonow i grzyw,
ze ojciec co bral na kolana i glaskal mnie czule
rzucal na kolana moje grzywacze
nie patrzac czy stary czy zrebie.

Dzis stoje po drugiej stronie barykady,
rzedem z moimi bracmi z wiatrem we wlosach
Nie wiem czy spotkam ojca..
nie chcialbym
lecz gdyby...-nie mam dzis litosci dla bezlitosnych




26.06.2011,Stop Skaryszew,Budzetyn,Pajeczno

damian klekowicki
28 may 2011 at 21:40

czy wiesz do czego jest alt na klawiaturze??

report

Ashke
28 may 2011 at 21:51

tak,wiem,ale nie mam polskich liter...i tez mi to przeszkadza,hehhe

report

P
29 may 2011 at 11:03

może i byłby z tego wiersz, ale nie jest.

report

damian klekowicki
29 may 2011 at 20:05

no cóż zgadzam się z piotrem ale co do twoich wierszy mam dużo do powiedzenia.

report

Ashke
4 june 2011 at 08:57

no jak masz duzo do powiedzenia to mow...za to nie bija,hehhe

report

alt art
10 may 2013 at 16:30

mózg tworzy konstrukty tego co nie ma; kolory tam gdzie tylko fale różnej długości..

report

Emma B.
10 may 2013 at 19:21

nie bardzo lubię niestaranne teksty. Alt, altem ale przecinki trzeba umieć stawiać w tekście. Za P to nie jest wiersz, to nawet nie jest tekst napisany poprawnie po polsku. "pokretnie" ma znaczenie pejoratywne przypominam :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register