1 august 2010

poetry

jacek rakoczy
jacek rakoczy

Cisza

cisza niczym mgła zakryła świat
słowa milkną rozbite
na ścianach wokół

macham rękoma bezradnie
by odgarnąć drogę
wołam choć wiem
że nie ma nikogo blisko

cisza pokrywa wszystko
nie umiem powiedzieć nic więcej
a uśmiech potrzebuje wina by trwać

Szel
1 august 2010 at 15:04

ot szarpanina codzienna! jakze by sie chcialao rzucic wszystko w diably i pojsc nowa droga ! serdecznosci Jacku:)

report

Jarosław Trześniewski
1 august 2010 at 19:05

Nastrojowo. nostalgicznie. na tak

report

jacek rakoczy
1 august 2010 at 19:38

dziękuję ten wiersz powstał ponad rok temu

report

Nesca
22 august 2010 at 13:37

Podoba mi sie. I ta istatnia linijka taka mocno realistyczna, pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register