ALL WORKS Poetry (7) Photography (2)
About me

7 may 2010

poetry

kenzo
kenzo

podróże wokół

1.
brodzenie.
coś na kształt brzegu pod stopami. ciche chlapanie wody.
po kostki morskość, słoność, między palcami muszle

/na tym etapie nie potrafię powiedzieć nic więcej
recytuję zasłyszane teksty. może swoje. przecież
powinieneś pamiętać/

dalej brzeg i szepty znad wody.

2.
głębia.
już nie wiadomo czy ziemia jest sucha. chyba trzeszczy
piaskiem, rozsypuje słowa. jonaszowe czekanie na wieloryba,
by uwierzyć, utonąć lub ocaleć.

/chwile uciekają. tradycyjnie przez palce wymyka się
jakaś prawda. na pewno nie moja/

3.
wyspy.
niewielkie miejsca. zaznaczane patykiem kręgi własnego
spokoju. nasłuchwanie burzy, drżenie przed szeptem
zasłyszanych słów. a jednak.

/podróże wokół. nieskończone historie. ktoś kiedyś
napisał wszystko, co teraz chciałabym opowiedzieć/

Mateusz Melanowski
10 may 2010 at 22:45

Bardzo sprawnie napisane. "Ciche chlapanie" - brzmi pięknie. "Muszle między palcami" jakieś takie trafne;). "Zasłyszane teksty, może swoje" genialnie oddany dystans do siebie, usunięcie się w cień, świetny zabieg wpisujący się klimat wiersza. Druga część równie znakomita. Niełatwo przywoływać znane motywy a ten jonasz tutaj bez zarzutu. Świetnie prowadzisz temat przez zały czas, nie ma przymuleń. Te pierwsze słowa w każdej części nic nie narzucają, są w odpowienim miejscu i czasie. Nie no, fajnie, fajnie.

report

kenzo
6 june 2010 at 20:53

bardzo dziękuję. ukłony

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register