26 july 2011

poetry

Quercus
Quercus

Praga 2011

                  Justynce

jest więc ciało
katedrą wielu porządków

romański fundament
w skórzanym sandale
twardo stąpa po bruku

słoneczny barok bioder
zakuty w spiżowy pomnik

chmurna strzelistość brwi
- i znów karcisz mnie chłodnym gotykiem

nic nie mów ...
- bladą secesją dłoni zamykasz mi usta

An - Anna Awsiukiewicz
26 july 2011 at 10:44

Ładnie:)

report

Emma B.
26 july 2011 at 11:25

mam słabość do secesji i architektury więc punkt.

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
26 july 2011 at 15:12

Sztuka użytkowa:) haha Bardzo!!

report

Wieśniak M
26 july 2011 at 15:39

Kobieta - katedra, podoba mi się taka koncepcja. :)

report

Miladora
26 july 2011 at 19:46

Obrazowe porównania, a "blada secesja dłoni" niezwykle malownicza. Biorę. :) I dobrego. :)

report

hossa
26 july 2011 at 20:07

ja też biorę:) obrazowo , ciało katedra wielu porządków jest naj

report

Jarosław Jabrzemski
26 july 2011 at 22:30

Obrzydliwie efekciarski, choć napisany zgrabnie.

report

Rafał Muszer
30 july 2011 at 06:56

dosyć praskie (prażskie) chociaż moi sąsiedzi patrzą na to samo po swojemu. O 5 rano wznowili imprezę. Pili barokowe drinki.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register