ALL WORKS Poetry (24)
About me Friends (2)

14 july 2010

poetry

depechmaniac
depechmaniac

KUREWSKA PRZEBIEGŁOŚĆ

Postawiła mi
dziwka
ultimatum!
Pani Dziwka?!
Nie przeproszę!
Dobrze
w ramach przeprosin
jej ciało
nasieniem
zroszę
 
Jakie ultimatum?
Trafić miałem
nasieniem
w inną dziurę
Chciała
bym się postarał
napinał
prężył
ściągał skórę
 
Bez zastanowienia
wykonywałem polecenia
zahipnotyzowany
Nie ma co
posuwisto-zwrotne
ruchy
umysł zmolestowany
 
Dobra dziwka
o przepraszam
Pani Dziwka
udowodniła
jestem samowystarczalny
Musiała być
po ekonomii i psychologii
dymałem się
w sposób
manualny

Mirka Szychowiak
14 july 2010 at 13:36

"dymałem się w sposób manualny" - Pan jest okrutny, dawać powód do chichotu w taki upał????

report

depechmaniac
14 july 2010 at 13:48

nie jestem Panem :), po prostu mów mi DEP, lub Depechmaniac :), a śmiech to zdrowie :)

report

Mirka Szychowiak
14 july 2010 at 14:10

ładny nick:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register