pachniał kawą
i spełnionymi marzeniami
niespłoszonymi dłońmi
pieścił moje zmysły
czasami na twarzy pojawiały się sińce
pozostałość po słowach
z których mocy nie zdawał sobie sprawy
wierzyłam że bez niego
przestanę być
odszedł
w mojej sypialni
nadal pachnie kawą
Wiersz właśnie pozwala płynąć wyobraźni, przenieść się do tej sypialni, poczuć kawę, kłótnie, ból rozstania i jednak niespodziewane pogodzenie z losem. Czuć nową nadzieję i chęć udowodnienia że jest się silnym. Brakuje laseczki przy wyrazie "się" przed wyrazem "sińce", tak zauważyłem. Mogłaś również po tym fragmencie dodać coś o nim, ale bardziej emocjonalnego, bardziej go katującego, co jeszcze uwydatniłoby emocjonalność. Masz styl mało metaforyczny jednak bardzo płynny i ciekawie opisujesz uczucia. Podoba mi się.
report
ty to lubisz chyba te wypracowania ;)
report
wiersz z tej półki na którą nie siegam
report
aż chciałoby się zapytać czy to zbyt wysoko czy nie chce się Pani schylić...
report