28 january 2019

poetry

jesienna70
jesienna70

o leniwym kocie

skaranie boskie z tymi myszami
znowu szkody narobiły
gdzieżeś się podział
kocie pręgowany
masz babo placek
w spiżarce śmietankę spija

a kysz huncwocie
oczajduszo utrapiony
bo ci miotłą skórę wygarbuję
sio do spichlerza zboża pilnuj
a pazurów nie żałuj

i tańcował kocur z myszami
noc całą
bacząc by gospodyni za lenistwo
żeber mu o świtaniu
nie porachowała


* z cyklu "Sielanki"

Ania Ostrowska
29 january 2019 at 06:59

bardzo sielankowe są te Twoje "Sielanki" , nostalgiczne, bo czy gdzieś jeszcze tak się dzieje naprawdę? :) :) czytam z dużą przyjemnością

report

piórko
29 january 2019 at 16:33

He he dobrze, że mam psa :) Wesoło u Ciebie mimo niesfornego kociaka :))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 january 2019 at 17:34

Żal mi się kota zrobiło :( Fajna scenka, smaczku dodają jej zapomniane słówka:huncwocie, porachowała, o świtaniu itd. Pozdrawiam autorkę z miauknięciem :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register