Zmiana sposobu prezentacji
od pewnego czasu
zachodzę w głowę
dlaczego
mój miły
coraz mniej
ze sobą
rozmawiamy
coraz rzadziej
coraz krócej
i coraz bardziej
o niczym
[nie]banał monolog niekochanej
pokochałam kogoś
dawno temu
czułam motyle
w brzuchu
unosiłam się
nad ziemią
to nie banał
zakochani naprawdę
czują motyle w brzuchu
i mają skrzydła u rąk
(...)
--- full text ---
wieczorem powietrze zapachniało
naszym dawnym domem
zatęskniłam za zielonymi ścianami
i widokiem chmur przepływających
nad dachami sąsiednich wieżowców
myślałam że już zatarły się wspomnienia
a jednak nadal zamknąwszy oczy
wyobrażam sobie każdy drobiazg w pokoju
i ciebie pochylonego nad książką
(...)
--- full text ---
najbardziej brakuje mi twoich wierszy
wciąż pamiętam zapach
twojej kolońskiej wody
i rozmarzone spojrzenie oczu
błękitnych jak piórko sójki
ale to wiersze przynosiły ferment
wystarczyło kilka słów
a mruczałam z rozkoszy niczym kotka
drapana za uszkiem
