poezja

poezja
sam53

sam53, 7 lipca 2020

przynieś...

przyniosę wszystkie barwy lata
żywe kolory lśniącej tęczy
przyniosę lipca kwietny zapach
słowo wybrane z najpiękniejszych

kawę do łóżka uśmiech - później
rozmowę w szepcie pocałunek
wczoraj wpisaną w wiersz pieszczotę
przyniosę - ile zdołam unieść

melodię której nie pamiętasz
a ona ciągle miedzy nami
i co dzień bliższa w deszcz zaklęta
dzisiaj na ustach mi ją zapisz


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |


Grain

Grain, 5 lipca 2020

a imię jego karyna i pierdyliard

eszelony kacapstwa niby odjechały
krawężnik nie ogranicza przepływu
pod ryż na szczęście wybiło szambo


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |


Grain

Grain, 5 lipca 2020

trochę inna taka sobie bajeczka

jej rodak umarł z miłości do drugiego mężczyzny
a mógł wyjść z szafy i pójść do terapeuty
ale co to to obchodzi wpływową poetkę
o kole od roweru nie wspomnę


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |


Yaro

Yaro, 5 lipca 2020

Johnny Angel

każde spojrzenie pewny gest
nad Lonesome River
nieczuła woda obmywa ciało
zadurzone serce tęskni

o Dona weź się w garść
Dona nadszedł twój czas
twardo stój i walcz
ukochany jest blisko
marzenia się wypełniają jeśli wierzymy

tak blisko brzegu gdzie szumi morze
ciepły piasek głaszcze grzbiety fal
dziewczę wypatruje surfera
upływa czas rzuca kłody

ten jedyny wybrany pośród pozostałych
nie do zdobycia marzenia wierzę w nie

o Dona weź się w garść
Dona nadszedł twój czas
twardo stój i walcz
ukochany jest blisko
marzenia się wypełniają jeśli wierzymy

zakochanie kruszy serca kamienne
zamienia wodę w wino
czyni cuda wierzymy że się uda
jesteś chlebem mi na każdy dzień


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/1 | szczegóły |


Misiek

Misiek, 5 lipca 2020

Kameleony

Tu idzie prawica a tam znowu lewica
środkiem zaś jeszcze maszeruje narodowa
plakatami wyklejona cała ulica
bo będzie w mieście wielka bitwa na słowa

policzą sobie wszystkie wzajemnie minusy
w gazetach powrócą przekręty i afery
nowe partie założą te same przechery
rozmnożą się kłamstwa ohydne jak wirusy

postraszą się pismami do prokuratury
powsadza czasem jeden drugiego do celi
na papierze rzecz jasna i za jakieś bzdury
sądy będą dla niegrzecznych obywateli

w życiorysy pozaglądają sobie wzajem
jeden drugiemu coś tam także powytyka
jak nie dobrym słowem to nawet zgniłym jajem
tak się kręci od lat tak zwana polityka

powalczą o głosy na debatach na żywo
czyj program najlepszy a czyj jest już do bani
a potem już w sejmie razem pójdą na piwo

byle znów przetrzymać… do kolejnej kampanii


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |


sam53

sam53, 5 lipca 2020

koncert na dwa

słyszę gdy w słowa ją zaplatasz
tak niezwyczajnie wschodem słońca
czuję jak pachnie - co za zapach
a mógłby przecież w kwiatach zostać

choćby w maciejce gdy wieczorem
sączy się nutką po ogrodach
i niesie z wiatrem wonny fiolet
czar tajemnicę falę doznań

w której zanurzyć się wypada
aby we dwoje w noc odfrunąć
w spełnienie marzeń - wiesz ten zapach
już niesie nas ku pocałunkom


liczba komentarzy: 4 | punkty: 0/3 | szczegóły |


Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 4 lipca 2020

Zachowaj dystans!

Walka o głosy niewiele zmienia
w obszarach biedy i wykluczenia.
Pogłębia podział oraz różnice
zawzięty, ślepy bój w polityce.
.
Trwa z nieistotnych dla nas powodów,
komedia ludzka - kpina z Narodu
przesłaniająca widmo dramatu,
jaki pandemia szykuje światu.
.
Grozi nam zapaść cywilizacji
i rekonstrukcja globalizacji
w rewolucyjną świata pożogę,
a zło się bierze za łby pod progiem.
.
W ten sposób pewnie dobrem zwycięża,
nim najcięższego sięgnie oręża?
"Bez serc, bez ducha w szkieletów ludy"
zmienia sumienia pasmem obłudy.
.
Zachowaj dystans! Najlepiej - większy.
Świat może wtedy ujrzysz piękniejszy
z prawdziwym elit władzy obrazem
i powiesz sobie: Dość! Nie tym razem!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |


Misiek

Misiek, 4 lipca 2020

Jedna droga

dzisiaj drogę nową los mi dał
już nie dwie jak co dnia
kiedy tak długo ze mnie drwił
żebym tylko nie odmłodniał

byle nie obrócić tego w pył
co powstało już z mozołem
wspomnę chwilę z nutką żalu
ile lat odeszło do krainy cienia

patrzę na niebo i czytam marzenia
muzo moja prawdziwa i wyśniona
dziewczyno z poetyckiego portalu
jesteś taka piękna wraz z wierszami

spokojny wyjdę ci na spotkanie
zapisana już dziś kolejna strona
jedno imię tańczy wraz z rymami
sen na jawie się wciąż powtarza

niech już cały odtąd czas
na całą wieczność trwa
dzisiaj drogę nową mam
bym pustelni przekroczył próg

prowadź mnie dobry aniele
nikt nie może być przecież sam
choć ma do wyboru wiele
często pokręconych dróg


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/1 | szczegóły |


Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 3 lipca 2020

Fotka z balonem

Nikt niczyjej nie chce krzywdy,
lecz rozkład sił: fifty - fifty
nic dobrego nam nie wróży.
Wrócą z dalekiej podróży
dobrobytu wizjonerzy,
by się z nagą prawdą zmierzyć.
Niewielu wzrok spuścić zdoła,
gdy Tu prawda wyjdzie goła!
.
Może wciąż się jeszcze zdarzyć,
że "większość" się nie odważy,
czując wielu obaw mrowie,
wciąż przesadzać " z końskim zdrowiem"
i da posłuch złej prognozie,
pandemii i niepogodzie.
Wówczas rzeczowa debata
odbędzie się za dwa lata.
.
Podobne wysnuli wnioski
i Gadowski i Cejrowski,
a po widzeniach z Człuchowa
jeszcze bardziej boli głowa.
To opinie, których słucham.
Jakim wierzę, jakim ufam,
a nie znajduję powodu,
by uciszać głos Narodu,
który także swoje wie
stojąc przed balonem w tle.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |


Yaro

Yaro, 2 lipca 2020

marynarz

dziękuję mamo i tato
za miłość spokojny dom
za ciuchy i ciepłe śniadanie
nie zawsze byłem dobry
nie słuchałem waszych rad
nie zawsze je rozumiałem
nie zawsze was okłamałem
gdy na klucz zamknięty w pokoju
biłem się z myślami
dorosłem w głowie poukładane

płyń z życiem daleko za horyzont
nie dobijaj do brzegów
od których mógłbyś się odbić
płyń z gwiazdami na niebie
niech wskażą miejsce
na świecie jest pięknie

podziwiam panny są takie wyobcowane
z jedną się spotykałem
przygoda dobiegła końca jak potknięcie o kamień
nie rozpaczałem ktoś przychodzi odchodzi ktoś
nie narzekałem mam to zapisane na nie

płyń z życiem daleko za horyzont
nie dobijaj do brzegów
od których mógłbyś się odbić
płyń z gwiazdami na niebie
niech wskażą miejsce
na świecie jest pięknie

wybraną drogę wskazał mi Bóg
jestem marynarzem
zwiedzam świat poznaję ludzi
przekazać coś mi chcą
kocham swoją wolność
wolność to siła wolność to wiara
napędza mój statek wiatr bratem

płyń z życiem daleko za horyzont
nie dobijaj do brzegów
od których mógłbyś się odbić
płyń z gwiazdami na niebie
niech wskażą miejsce
na świecie jest pięknie

tyle myśli tyle marzeń
przyjaciele są na tym świecie
widzą mnie gdy odwiedzam port
w tawernach w knajpach na styku słów
tam nasze niebo głaszcze ląd


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/1 | szczegóły |



10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się