poezja

poezja
drachma

drachma, 7 grudnia 2019

Everyman

magritte
trzy lata przed
śmiercią
maluje autoportret
swoje alter ego
syna człowieczego
który ukrywa twarz
za obecnym
lewitującym
zielonym jabłkiem
 
większość ludzi
żyje i koncentruje
swoje myśli
na ograniczonej
rzeczywistości
(jabłka)

maluje go w płaszczu
białej koszuli
i meloniku
ubiorem zgodnym
z dress code
reprezentującym
wysoki status społeczny
styl retro
lub klasę średnią
pracowników
londyńskiego city
klientów
ekskluzywnego
domu pogrzebowego
 
odwróconych plecami
do nieskończoności
i wieczności (nieba)
 
uziemiony świat
tekstura skały
betonowa ściana
oraz piękno
oceanu i nieba
są pozostawione
i zapomniane
 
syn człowieczy
popłynie za wielką wodę
ku nowemu


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/2 | szczegóły |


doremi

doremi, 7 grudnia 2019

Rozprawka z życiem

Obciążamy cię życie – za życie,
czy aby się wszystko udało…?
Lecz nie jest proste by ocenić,
że tego dużo, tamtego mało…
 
Jednak - jesteś zbyt skąpe życie,
patrzysz na wszystko z dystansu – z boku,
wiosna, jesień, lato i zima,
a gdzie jest piąta pora roku…?
 
Chcemy przyjaźni, miłowania,
pstrykniesz i wszystko się kręci – życie,
a ty obracasz się na pięcie,
I zostawiasz nas – jak w niebycie...
 
Spręż się życie, kiedy nieczułość,
kiedy demony zęby ostrzą,
zmieć ich - jednym ostrym spojrzeniem
i wskaż nam drogę – tę najprostszą...


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/2 | szczegóły |


doremi

doremi, 7 grudnia 2019

Podziwiaj drzewa

 
Nie pozbywaj się wrażliwości, optymizmu,
wiary w sens istnienia...
Upychaj dobroć, radość,
w kieszenie
i inne zakamarki,
 
bo jeżeli rozwieje Cię wiatr,
rozpyli choć trochę tego,
co nadaje życiu wartość...


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/2 | szczegóły |


doremi

doremi, 7 grudnia 2019

W zapatrzeniu

 
stawiał ją na tle jeziora,
kwiatów
i nazywał - nimfą wodną
albo motylem...
po latach,
powierzał rolę
starej wiedźmy,
na moczarach i bagnach.
widział ją tylko 
w rolach
pierwszoplanowych


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/2 | szczegóły |


doremi

doremi, 7 grudnia 2019

Ckliwość...

Tęsknota - pozostawia ślady na dróżkach,
drogach naszego dzieciństwa, młodości...
Zostawia ślady na bliskich nam przedmiotach
oraz niezwykłych - mentalnie - miejscach.
Wracamy do : 
starego domu,
przydrożnych kapliczek,
zaniedbanego cmentarzyska,
ukwieconych skwerów,
pierwszego hiacynta - pod szopą,
ogródków, 
finezyjnych motyli...
i całej gamy innych "obrazków"...
 
Choć wszystko utkane pajęczyną
wzrusza, porusza,
przyśpiesza bicie serca

mimo, ze próbujemy
uciszyć
wciąż odżywa.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/2 | szczegóły |


Grain

Grain, 7 grudnia 2019

Wstępniak

Miałaś napisać artykuł o bezdomności
w swoim mieście. Polecenie służbowe,
jak poprzednie o rewitalizacji deptaka.
 
Kiedy u jednego z bezdomnych rozmówców
pojawiła się nagła erekcja, poczułaś bezradność,
za podłapaną od niego, obopólną niemocą.
 
Po powrocie do domu kochałaś się z mężem
nawlekając go w siebie jedynie wyrzutami bioder.
Z twarzą zakrytą poduszką i zaciśniętymi dłońmi,
żeby nigdy nie zaznać pragnienia utraty pamięci.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/3 | szczegóły |


doremi

doremi, 7 grudnia 2019

Wtulenie

 
Jezioro miało magiczne właściwości,
doba wydawała się minutą,
malowniczość krajobrazu dostarczała rozmarzenia,
a przyroda – przenosiła w inny wymiar.
Obrazy, w lustrze jeziora, zajmowały wyobraźnię i myśli
gdy czarodziejska tafla wody szlifowała odbicia.
Zmierzchało - ciszę zakłócał tylko śpiew ptaków,
wieczór zaskakiwał zachodami słońca,
czułością,
wtedy - staliśmy się bogatsi o bliskość,
 
ŚWIT wydawał się 
wyjątkowy.


liczba komentarzy: 3 | punkty: 0/2 | szczegóły |


smokjerzy

smokjerzy, 7 grudnia 2019

przy sobocie w robocie - głupawka terapeutyczna 2

dzisiaj jestem słoniem moja trąba
niebotycznych rozmiarów wąż dotyka
chmury o kształcie nie do opisania
ale kiedyś się tego podejmę choć bez
entuzjazmu dzisiaj jestem słoniem
samotnym jak słoń bez innych słoni
albo jak dłoń bez drugiej dłoni to dla
wielbicieli swobodnego rymowania
idę przez pustynię ale równie dobrze
może to być kartka papieru wyrwana
z zeszytu który kupiłem w roku już
nie pamiętam którym ale pamiętam
że jedynym słowem zapisanym
w na tej kartce było słowo słoń i właśnie
dzisiaj słowo ciałem się stało z wielką 
trąbą wzniesioną jak miecz aczkolwiek
zbyt tępy by komuś mogła stać się krzywda
więc czuję ulgę tak samo nie do opisania
jak wyżej (nie)opisana chmura która już
już prawie wymknęła się z nieszczelnej
wyobraźni na szczęście w ostatniej chwili
złapałem ją za ogon a ma ich pięć a nawet
siedem jeśli brać pod uwagę niewidoczną 
stronę w tym miejscu skończę ponieważ
znudziło mi się być słoniem kto wytrwał
do końca nie uszkodził czoła i nie
zasnął ten dziwak jeszcze dziwniejszy
niż chmura słoń ta kartka papieru i wszystko
co się jeszcze może na niej wydarzyć
ale się nie wydarzy bo żeby było do rymu
mam dość tej podróży i tego dymu uff albo
jak mawiał jeden z moich przyjaciół kotów
nie wszystko da się wyrazić ruchem ogona
jednak prawie wszystko to już na pewno tak
a co dopiero trąbą która połyka chmury
 


liczba komentarzy: 1 | punkty: 0/2 | szczegóły |


Francesca  Johanson

Francesca Johanson, 6 grudnia 2019

CASHOKRACJA

na moście zatrzymany
w kajdany zakuty
renifer świętego mikołaja
chciał
przebiec w poprzek
drogę

pewnie ma forsę
mandatem go
komornikiem go i policją

go - tego idiotę


liczba komentarzy: 9 | punkty: 0/4 | szczegóły |


Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 6 grudnia 2019

Anarchia

Anarchia - matką porządku!
We  wszystkim! Nie ma wyjątku!
Przez palce władza przecieka,
a geniusz wodzowski czeka?
.
Oczekiwanie w Adwencie
zabrania kłótni przy Święcie.
Jutrzenka to Aurora,
a wystrzał ma autora.
.
Gdy w miejsca najbardziej czułe
wyrokiem trafia nas TSUE,
w Pałacu i Belwederze
nadzieja jest w dobrej wierze.
.
Jest chłodno. Zbliża się zima.
A rząd obietnicy dotrzyma
ozimej a także jarej
i Maje powrócą stare!
.
I sztandar wyciągną z szafy.
Tym razem bez żadnej gafy...
Bez veta - rzecz oczywista...
Z dopiskiem " lub czasopisma".
.
A Naród będzie się chlubił.
Za spokój wodza polubi,
bo zmiana przeszła bezkrwawo
i nadzwyczajne jest prawo!
.
Zatroszczy się oligarchia.
Porządek tworzy anarchia
sprzeciwem, buntem i pałą
i gazem, jeśli pał mało...


Scenariusz czarny się ziścił.
Powstają neomarksiści
i żartem, niby dla hecy -
strzelają palcami w plecy,
jak Unii salonów fighter -
usłużny wciąż gestarbeiter.
 


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/0 | szczegóły |



10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się