Poetry

Zmiana sposobu prezentacji

25 september 2026

poetry

sam53
sam53

wiem że jesteś

jak słońce tuż nad horyzontem
pożerane przez postępujący zmierzch
jeszcze wpatrzone w sklepienie nieba
w bezlistne korony drzew
ukojone wieczorną ciszą

tak jakby noc zaczynała się bezdźwięczną frazą
a może tylko nutą którą i ty i ja bierzemy za swoją

wiem że tam jesteś
jak zapach róży której cień zakwitł między nami
jak szept słów zawieszonych w pustce
z nadzieją uwięzioną w uśmiechu
w tęsknocie w rozkoszy
tam gdzie jesteś nie tylko święta są syte

w źrenice oczu masz wpisaną miłość

25 september 2026

poetry

sam53
sam53

w towarzystwie Alzheimera

gdyby z pierwszym słowem wybuchały wulkany
trzęsła się ziemia a tsunami zatapiało pointę
gdyby każdy wiersz opierał się o gzyms milczenia
ginąc w tajemniczych czeluściach czynszowej bramy
gdyby najlepszy przyjaciel o pierwszej w nocy
zasnął przy czytaniu twojego ostatniego tomiku
.
poprosiłbym boga o wymianę snów
bo na wódkę nikogo z nas nie stać

25 september 2026

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Poszukiwany, poszukiwana, poszukiwane 4 - Laboratorium

droga biegnie, przy niej żyję, stoję
kota tam zabił samochód, mijała mnie zaraza na rowerze
chmury na chwilę się zatrzymały, by za sekundę
urzeczywistnić komuś i wolność i radość przez łzy
a w laboratorium wyizolować możesz wirusy, stany ducha,
określić przeznaczenie, obecność aniołów i bogów
Zresztą może prowadzą je anioły - określić życia żyć poziom
w twoim życiu - co określa siłę ognia twojej świecy
albo kim naprawdę jesteś

bohaterem czy istotą bez imienia,
bez dróg i pieśni

25 september 2026

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Poszukiwany, Poszukiwana, Poszukiwane 3 - Klonowanie

Bogowie w Bogu - Świadomości Świadomości
da się sklonować świat z drobiny pyłu
naskórka bądź wapienia
z jednej łzy
z jednej iskry

25 september 2026

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Wiatr

Nie mam twarzy, za to wiele imion
Wieję, stykam się, dotykam, wchodzę
w liście, drzewa, ludzi
Jestem przez chwilę nimi i ich obserwatorem
Czuję życie każdego
Śmieję się, planuję jutro i płaczę
Gdy wychodzę jestem pogrążony w sobie
Jestem wiatrem
Samym ruchem, życiem, płaczem, śmiechem
A potem znów wnikam i jestem ich życiem...
Część ich myśli i ciał porywam ze sobą
Zabieram z każdego odrobinę i przekazuję
innemu
Z tego się zbudowałem
Z ciągłego ruchu, wymiany, zmiany
Tym jestem
Zdobyłem świadomość
Albo zawsze ją miałem
Nie pamiętam

24 september 2026

poetry

sam53
sam53

noc jest nasza

zmęczony dzień odpływa za horyzont
wieczór rozwiesza pierwsze kwazary i supernowe
księżyc rozwija między chmurami srebrne rogi
usta Magdaleny błyszczą fioletem zorzy
na chwilę uciekamy w magię
myśli słowa zatrzymane w pocałunkach pachną spełnieniem
wpisujemy się w wytęsknione tete-a-tete
jeszcze bliżej
jeszcze bliżej
a nad nami ogromne Niebo
Wszechświat z miliardami galaktyk gwiazd
.
Boże po co Ci ta zabawa

24 september 2026

poetry

belis
belis

Spotkanie

I wtedy się spotkamy
Chwycimy za ręce
Za łapki
Ogonki
I będziemy szczęśliwi
Będziemy śpiewać piosenki
Wiatr zagra na flecie
Deszcz rytm wybije
Zgodny jak ciał
Oddechów
I marzeń
Będziemy dziećmi
Splotą się nasze nieświadomości
Będziemy kosmosem
I wiatrem we włosach nicości

24 september 2026

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Radość Pełni i linia graniczna

Nie ma czystej świadomości
Wszystko jest moją myślą na bazie ciała
Ciała są powiązane Wiedzą o sobie Czują
Albo dotykają się przez przestrzeń
Która też jest ciałem, albo ok, łączem
Powietrza cząstki niosą fluidy
Fluidy przenikają wszystko

Rozbudza ją telewizor krzesło komar
przeszłość Bawiąc się obrazami, znaczkami
niech sobie nie wyobraża, że tym zastąpi
żywy kontakt. Jeśli tak uczyni, jeśli tak
ucieknie, jeśli tak się wyniesie
utraci kontakt z samą sobą.

Nie wiem o rzeczach statusie życiowym
o ich wnętrzu, o ich myślach bezpośrednio
ale wiem o sobie. A sobą jestem
przez otoczenie, przez relacje, przez
świadomość ich, przez sny, które
każdej nocy próbują to zgłębiać, sondować,
przystosowywać mnie, wyjaśniać rzeczy,
rozwiązywać problemy zachowania się
(...)

--- full text ---

24 september 2026

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Wyobraźnia nie znająca granic (zmysł wszechrzeczy)

obserwuję płaczące dziecko
płacz, jest to dźwięk złożony z paru
połączonych głosek,
może początek mowy?
..a..ei..ła..gg..
płaczę i to obserwuję u siebie
oddalam się
albo oddaję się temu z bliska
albo jestem w tym bezgranicznie
wyobrażam sobie że wieję że jestem łąką
sikorką jaskółką brzegówką
może we śnie nimi naprawdę jestem
w najbardziej dostępny dla mnie sposób
chociaż może nie faktycznie
obserwuję działam czuję myślę
jestem w środku czegoś lub poza
jestem tym albo nie jestem
jak nie jestem bo wszystko na to wskazuje
to jakoś o tym wiem przez powietrze
wyobraźnię
jeden zmysł wszechrzeczy
wejście w płacz i skargę bezimienną

24 september 2026

poetry

belis
belis

Lunatyk

Niemożliwość
To ona pozwala patrzeć
Naprawdę
Odzyskać światełka
Przypomnieć sobie
Czas
zanim o sobie zapomniałeś
I chcesz
Chociaż chcieć jest niebezpiecznie
I marzysz
Chociaż marzenie jest rozczarowaniem
Budzisz się
Chociaż lunatykowanie jest wygodne
Sens w bezsensie
Powrotów nie będzie

23 september 2026

poetry

sam53
sam53

wrzesień(lada chwila i po wrześniu)

.
"Bo cóż jest wiersz jeśli nie ozdobą"
J. Iwaszkiewicz
.
widzę poetę który zwykłe słowa
zmienia w modlitwę - dzień po nocy ciemnej
przywraca wiarę w życie co od nowa
spełnić się pragnie i w tobie i we mnie
.
widzę poważnych zatroskanych ludzi
którzy próbują odnaleźć się w tłumie
chwilę spokoju która serca studzi
gdy tę niezwykłość chcą ze sobą unieść
.
ciągle ostatni gdy pierwszym w kolejce
los zawsze sprzyja i fortunę niesie
a ja tym dwojgu czytam swoje wiersze
w brązach kasztanów dojrzewa już jesień

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register