19 october 2011

poetry

Natali
Natali

zbyt jesienny

czas gałęzie kołysze
liście
przyprószyły sny na zimę
ciepłymi barwami

bledną
wczoraj malowane
świeżym orzechem
rude kwiaty

w dłoni motyl zasnął
melancholią uzbierałam
cierpki łyk w kieliszku

ze współczuciem tulisz
myśli zbyt jesienne
jakby kolejny październik 
miał zakończyć się
chłodem

Darek i Mania
19 october 2011 at 23:37

"jakby kolejny październik miał zakończyć się chłodem" -obawiam się że tak będzie (i z następnymi )ale ale jeśli o uczucia chodzi to wcale nie przesądzone ;)

report

Natali
22 october 2011 at 00:19

jak w przyrodzie - dzieje się cyklicznie :)))

report

Ania Ostrowska
20 october 2011 at 06:38

całościowo podoba mi się, ma klimacik i styl. W szczegółach miałabym drobne "ale" - wrócę i powiem wieczorkiem teraz już uciekam :)

report

Natali
22 october 2011 at 00:19

dzięki Aniu, że czytasz :))

report

An - Anna Awsiukiewicz
20 october 2011 at 07:35

Bardzo jesienny:)

report

Natali
22 october 2011 at 00:20

jesienią bywa zbyt jesiennie :)) buźka

report

Wieśniak M
20 october 2011 at 07:39

klimat jakby miało się ochłodzić;))))

report

Natali
22 october 2011 at 00:21

w tym klimacie to możliwe :))

report

Slawrys
20 october 2011 at 08:03

jesienią życia nic nie jest zbyt jesienne :)

report

Natali
22 october 2011 at 00:22

jesień tęskni do wiosny :))))

report

Leszek Lisiecki
22 october 2011 at 00:38

Pozwoliłem sobie skomentować swoim zdjęciem. Oboje macie rację - Slaw i Natali - nic nie jest jesienne w jesieni życia i tęsknimy wciąż do wiosny

report

Natali
22 october 2011 at 00:46

widziałam ten piękny obraz Leszku, tyle w nim spokojnej jesieni oczekującej na wiosnę :)))

report

Leszek Lisiecki
22 october 2011 at 00:50

No to poczekaj chwilę - niech dokopię się do twojego maila :))

report

Leszek Lisiecki
22 october 2011 at 00:56

Hm... chyba nie mam (:

report

Natali
22 october 2011 at 01:00

czekam :))

report

Leszek Lisiecki
22 october 2011 at 01:02

Poszło - idź na pocztę :)

report

Natali
22 october 2011 at 01:09

lecę:)))

report

Natali
22 october 2011 at 01:10

ojej, ale to pięknie wyszło :)) dziękuję :))

report

Darek i Mania
22 october 2011 at 01:11

no pokażcie wreszcie :)

report

Natali
22 october 2011 at 01:18

już jest Darku, w pocztówkach :)))

report

Stefanowicz
22 october 2011 at 01:10

piekny wiers. Przepraszam, nie mam chwilowo polskich znakow. Jeszcze raz - piekny. Jeden drobiazg - dzisiaj wpada na wczoraj. Gdyby wyrzucic pierwsze slowo, wiersz nie steacilby na tresci, a zyskal na jakosci.

report

Natali
22 october 2011 at 01:20

przyznaję potyka się jedno o drugie :))) dzięki/ teraz jest lepiej?

report

Withkacy
22 october 2011 at 18:53

w dłoni motyl zasnął / u mnie jeszcze dzisiaj latały ;)

report

Natali
22 october 2011 at 19:03

nie obudzi się w tej dłoni/ korzystasz z ciepła i pięknej pogody, a u nas poranne chłody:))) pozdrawiam

report

elunia
31 october 2011 at 21:51

ciekawy opis, ładne przerzutnie - ogólnie wiersz mnie się podoba - miło było przeczytać - pozdrawiam

report

Natali
31 october 2011 at 23:00

miło,że podoba się :)) dzięki Eluniu za słowa :))

report

Janusz Opyrchał
12 november 2011 at 19:13

Wprowadzasz mnie w cudowny nastrój, w końcu jestem "Wagą", pozdrawiam

report

Natali
12 november 2011 at 22:24

ukołyszę :)) dziękuję Januszu

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register