17 september 2011

poetry

Natali
Natali

na imię miał marketing

z wysiłkiem goni lepsze jutro
depcze marzenia
płaci wysoką cenę
przyjaciółmi po dwieście
dziećmi znacznie więcej

chce dotknąć złudnego nieba
więc godzi się na ciężkie cumulusy

w pędzie potyka się i pada
odchodzi za porozumieniem stron
w kącie sali
stłumionym piskiem nowoczesnej aparatury

czas nie ma już więcej czasu

świat zamierza odpocząć

krzysztof bojko
17 september 2011 at 08:51

chciałbym uwierzyć w ostatni wers :)

report

Natali
17 september 2011 at 08:57

może uzna to za dobry pomysł - wywołuję, jak deszcz

report

Ania Ostrowska
17 september 2011 at 09:13

początek mnie trochę zniechęcił, ale od słów "w pędzie" wiersz się dla mnie otworzył :) Wydaje mi się tylko, że brzmieniowo zestawienie "sam" i stron" jest niefortunne. Najprościej byłoby "sam" po prostu wywalić, ale rozumiem przecież, że dla treści jest ważne. I w związku z tym, nie wiem, co zaproponować, nie mam pomysłu :(

report

Natali
17 september 2011 at 09:16

w kącie sali i tak zmieścił się tylko on, nikt więcej, więc czyszczę "sam" , dzięki Aniu :))

report

Ania Ostrowska
17 september 2011 at 09:22

tak, jednakowoż inicjatywa pracodawcy lub jej brak nie jest bez znaczenia :)

report

Withkacy
17 september 2011 at 11:29

http://matdud.wrzuta.pl/audio/adYXIIesATP/czas_nie_czeka_na_nas

report

Natali
18 september 2011 at 00:10

pięknie dziękuję Witku, bardzo lubię :))

report

dodatek111
17 september 2011 at 10:30

czy czas stać na brak czasu

report

Natali
18 september 2011 at 18:01

jeśli "czas to pieniądz", to może stać :))

report

An - Anna Awsiukiewicz
17 september 2011 at 10:57

Czy będzie miał szansę odpocząć będąc w takim rozpędzie? no chyba że bumm? Poruszyłaś ciekawy temat:)

report

Natali
17 september 2011 at 23:22

każdemu kiedyś zrobi "bumm" - potem odpocznie

report

Wieśniak M
17 september 2011 at 11:53

gdyby tak wyrwać z zapomnienia kilka chwil, starczyłoby na szczęśliwe lata:))))

report

Natali
17 september 2011 at 23:18

każdy z nas ma swój czas i ten świat - potrafimy go zmęczyć :)

report

ike
17 september 2011 at 15:00

nie dogoni i w sto koni ... :) a Natali defektyzm sieje, za to sympatycznie i spokojnie :) hey

report

Natali
17 september 2011 at 23:05

"Ty tu mi przestań siać defektyzm"? - dzięki Wiese :))

report

Istar
17 september 2011 at 15:44

:)

report

Natali
17 september 2011 at 23:58

duży uśmiech za obecność :))

report

Miladora
18 september 2011 at 01:31

Nieźle, Natali. Ten wiersz przemawia. Jedno tylko mnie zatrzymało - rym "chmury/aparatury". W takim wierszu dla mnie przypadkowe rymy są dysonansem - ni w pięć, ni w dziewięć. Dałabym - "stłumionym piskiem nowoczesnych aparatów" lub - "więc godzi się na zachmurzenie", gdybyś wolała zostawić "aparaturę". ;) Dobrego. :)

report

Natali
18 september 2011 at 18:22

dzięki Mila, masz wielkie bogactwo pomysłów :)))

report

Miladora
18 september 2011 at 18:23

Zawsze do usług, dopóki mnie ktoś na rei nie powiesi. :))) Buźka. :)

report

Natali
18 september 2011 at 18:27

a do tego tyyyle ciepła :)) dzięki

report

Darek i Mania
18 september 2011 at 17:40

a mnie się podoba i wiersz i autorka :)))

report

Natali
18 september 2011 at 17:43

wiersz? bo liczy więcej, niż trzy wersy? :)) a autorka, to nie wiem czemu/ może też jest odrobinę większa niż na trzy linijki :))))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register