1 september 2011

poetry

Natali
Natali

wrzesień

spod rozpuszczonych strąków
sypie grochem

w nurt jesieni
ze szczyptą ostrości

odpływają
by spotkać się

w słonej
jeszcze letniej zupie

Wieśniak M
1 september 2011 at 14:55

słona zupa dobrze wróży:)))

report

Natali
1 september 2011 at 21:16

:))))))

report

Istar
1 september 2011 at 15:06

nurt jesieni, jakoś tak... ale ogólnie podoba się :)

report

Natali
1 september 2011 at 21:13

wiem, jakoś i mi ... pomyślę nad zmianą, dzięki za "ogólnie" Istar :))

report

Magdala
1 september 2011 at 16:30

za słona gorzej. (wszystko przez Wieśka, sorry). pozdrawiam.

report

Natali
1 september 2011 at 21:05

dzięki Magdala, nie dobrze, gdy za słona :)))

report

Magdala
1 september 2011 at 16:30

za słona gorzej. (wszystko przez Wieśka, sorry). pozdrawiam.

report

dodatek111
1 september 2011 at 16:47

szczypta tego i owego :)

report

Natali
1 september 2011 at 20:57

tak Dodatku...łez i przemijania z goryczką ciętych słow, które trafiają po latach na obojętny grunt, jak do kociołka nie podgrzewanego, dzięki:)

report

dodatek111
2 september 2011 at 08:59

podgrzejemy, otworzymy butelkę porzeczkowego wina...

report

Natali
2 september 2011 at 20:13

ach Dodatku... marze o takim winie:)

report

Ania Ostrowska
1 september 2011 at 21:00

ależ Ty masz wyobraźnię :) nigdy chyba by mi nie przyszło do głowy porównać wrześniowe morze do letniej zupy :)) ale nie tyko to, bardzo mi się całość podoba. Pozdarwaim

report

Natali
2 september 2011 at 20:10

dzieki Aneczko, pozdrawiam :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 september 2011 at 21:05

Pięknie przywitałaś wrzesień:)

report

Natali
1 september 2011 at 22:39

dziękuję Aniu :))

report

:)
1 september 2011 at 21:11

‎"kobiety nie płaczą, pozbywają się nadmiaru wody jak zwykle ją przesolą ot tak z miłości..."

report

Natali
1 september 2011 at 21:26

Moniko znalazłam, tamten to piękny wiersz ;)

report

Natali
1 september 2011 at 22:02

i dobry komentarz Wiesia :)

report

Withkacy
1 september 2011 at 21:57

lubię jeszcze letnią wrześniowa słoną zupę....odpływam ;)

report

Natali
1 september 2011 at 22:01

szef kuchni poleca - zapraszam :)) dzięki Witku;)

report

Withkacy
1 september 2011 at 22:02

u mnie cieplejsza wrześniowa zupka :))

report

Natali
1 september 2011 at 22:07

Szczęściarzu ;)

report

Slawrys
2 september 2011 at 20:15

morski klimat lekko słony z nutką odpływu

report

Natali
2 september 2011 at 20:43

przyplyw juz nie oczekiwany . :)

report

Natali
2 september 2011 at 20:44

dzieki Slawku :)

report

Darek i Mania
4 september 2011 at 22:11

zupa tak bo uwielbiam lato a jesieni nie lubię bo zabiera mi lato -wiersz mnie zatrzymał :)

report

Natali
4 september 2011 at 22:25

witaj Darku, dziekuje i zapraszam na zupke :)

report

Darek i Mania
4 september 2011 at 22:34

z Tobą będzie smakowała lepiej ;)

report

Natali
4 september 2011 at 22:40

od rana zabieram sie do gotowania:)

report

Andrzej Talarek
6 september 2011 at 20:12

pierwszy raz czytam takie wiersze. podobają mi się. są tak bardzo kobiece

report

Natali
6 september 2011 at 21:41

dzięki,że czytasz :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register