19 march 2011

poetry

Natali
Natali

zabawka

roztrwoniłeś ją w za-chwycie
pod-rzucałeś coraz niżej
by bawić się
jak przedmiotem

uderzyłeś
znów użyłeś

raz upadła
nigdy potem
nie powstała

rozedragana resztą mocy
stoi bez baterii
w kącie
drażni dźwiękiem pozytywki
zepsutego mechanizmu

chciałeś pozbyć się jej

ktoś zamówił
nie odebrał

Withkacy
19 march 2011 at 23:06

teraz przypominam sobie, miałem ochote kiedyś napisać podobny wiersz na podstawie opowiadań, muszę go tylko odkopać w pamięci

report

Natali
20 march 2011 at 00:02

napisz, będę podziwiać :)

report

zuzanna809
5 august 2012 at 22:09

bardzo smutny i niezwykły w swojej wymowie wiersz, Natali, pozdrawiam serdecznie!:)

report

Natali
5 august 2012 at 22:12

dzięki Zuzanko, że jesteś :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register