|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (100) Diary (2) Photography (20) Graphics (27)
Postcards (12) Handmade (2) About me Friends (40) | |
roztrwoniłeś ją w za-chwycie
pod-rzucałeś coraz niżej
by bawić się
jak przedmiotem
uderzyłeś
znów użyłeś
raz upadła
nigdy potem
nie powstała
rozedragana resztą mocy
stoi bez baterii
w kącie
drażni dźwiękiem pozytywki
zepsutego mechanizmu
chciałeś pozbyć się jej
ktoś zamówił
nie odebrał
teraz przypominam sobie, miałem ochote kiedyś napisać podobny wiersz na podstawie opowiadań, muszę go tylko odkopać w pamięci
report
napisz, będę podziwiać :)
report
bardzo smutny i niezwykły w swojej wymowie wiersz, Natali, pozdrawiam serdecznie!:)
report
dzięki Zuzanko, że jesteś :))
report