25 january 2011

poetry

Natali
Natali

powietrza !

ziemia zryta palcami
od modlitwy
obok stos
kamieni pokutnych
we włosach popiół
wczoraj zadany
decydujący cios

chcę krzyczeć
słowa utkwiły w tchawicy
nagromadzone przez lata
zatrzymany oddech

tracheotomia
ulżyło

wyziewam z dwutlenkiem węgla
ciebie 

cygan
26 january 2011 at 08:30

dla mnie masz niesamowity dar i lekkość wyrażania swoich uczuć a w każdym wierszu czuć niepospolitą atmosferę tylko pozazdrościć

report

Natali
26 january 2011 at 21:26

zarumieniona...dziekuję i pozdrawiam :))

report

Withkacy
27 january 2011 at 10:39

podoba mi się

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 january 2011 at 15:56

Bardzo pięknie:)

report

Sara
7 march 2011 at 17:32

http://truml.com/profile/photography-detail/72362

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register