2 november 2010

poetry

czterygramy.
czterygramy.

prawie kłamiesz.

niemiarowe

dawkowanie
 
prawdy
 
od tu i teraz
do wtedy z nią.
 
prawda, malutka
jesteś zdrowa.
 
bywasz życiem
nieposkładana
 
idziesz?
no chodź.
obrócę się w żart.

alt art
29 may 2012 at 09:12

z jakichś Tam powodów Jesteś Tu mocno niedoceniana; bez inwersji..

report

czterygramy.
29 may 2012 at 13:30

może to brak trendu, mody. za mało brudu, za mało słów i tylko cztery gramy.

report

alt art
29 may 2012 at 15:22

miałem ochotę kliknąć kciuka przy prawie każdym Twoim utworze; obawiałem się, że zostanę zdefiniowany jako pedofil; ale wiedz, że przeczytałem wszystko; i nie żałuję tego czasu..

report

czterygramy.
29 may 2012 at 16:12

oj szczerze się uśmiałam. dobrze jest mieć swojego pedofila, żeby dzień był lepszy

report

alt art
29 may 2012 at 16:19

mnie nie jest do śmiechu; pół godziny temu dostałem maila od jednej z uczestniczek tego portalu, z zarzutami, że Nią manipuluję, bo wiem kim Ona jest, a Ona nie wie, kim ja jestem; oczywiście nie posiadam żadnych twardych dowodów, że Jej nie znam, tak jak Ona mnie; nie potrafię również udowodnić, że nie jestem wielbłądem; przechlapane mam..

report

deRuda
29 may 2012 at 16:24

tak dobrze mi się czyta

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register