18 september 2011

poetry

Laura Calvados
Laura Calvados

Trzy siostry sypiają z braćmi Karamazow znowu
idzie jesień z punktu kontrolnego na wysokości ust
wylatuje jaskółka mówisz – czekaj,
to jeszcze nie czas

hossa
18 september 2011 at 11:17

intrygujący ale nie kumam tytułu

report

Laura Calvados
18 september 2011 at 11:18

lemniskata, hossa

report

hossa
18 september 2011 at 11:22

acha, nieskończoność (?)

report

Wieśniak M
18 september 2011 at 11:22

jaskólki wiedzą lepiej,robią to w kółko:)))

report

Laura Calvados
18 september 2011 at 11:30

...

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
18 september 2011 at 12:37

jakze dziwnie to brzmi czytane w miejscu gdzie jesien trwa prawie caly rok... ale to jeszcze nie czas, jeszcze nie miejsce... choc stojac tu i czekajac nieskonczonosci ani grama nie przenikniemy na wskros...

report

ike
18 september 2011 at 12:55

dwie znam, ta trzecia to przyrodnia; też nie lubię tych, którzy stosują zasadę " kommt zeit, kommt rat" :) hey

report

Ame
18 september 2011 at 15:22

słowa mogą być zwiastunem... nieskończoności...

report

hossa
18 september 2011 at 19:37

wróciłam. w czterech wersikach tak dużo zmieściłaś...

report

28brrr10
18 september 2011 at 21:32

Trzy siostry…………. desperacja, a może nihilizm znowu idzie jesień……. nieunikniony bieg natury wylatuje jaskółka…… znak wyroczni czekanie to wymiar plus, minus……………

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register