rocznik 81

prawie chlapnęła zygota o wiadro
przez brak kartek na kiełbasę i wódę
dwukrotnie otulił szyjkę 
stryczek pępowiny
i jeszcze macica 
wypluła ścierwo przed lufę czołgu

trzy zmarnowane szanse

Szel
13 july 2010 at 21:38

trzy zmarnowane szanse... i wygrana bitwa o zycie;d bardzo ciekawy wiersz Jaro!!!

report

Mirka Szychowiak
14 july 2010 at 14:22

pudło:)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
6 august 2010 at 22:11

ten jest tez mocny. waszmosci Gryzoniu, po wierzchach skaczesz :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register