Szukam cie
Drapiezna jednostko
Bys wbila kly i zrenice
W moje cialo rozlozone
Na czesci pierwsze
Wiem ze oddychasz
Za murem swiatla
Na dalekich
Plikach ziemi
Czuje cie czasami
Gdy przestrzenie sie krzyzuja
Znienacka
I przyszlosc napada mnie
Cichym mrokiem
Pozostaje czekac
Gdy bogowie skrzydlaci
Przyniosa Cie do mnie
Mnie do Ciebie
Pewnego poranka
Pieknego
Gdy rosa na lace
za dużo zaimków zwrotnych, popracuj nad formą Pozdrawiam
report