ja się cały czas zastanawiam czy ten rodzaj światła jest tu potrzebny ponieważ z jednej strony wzrasta dramaturgia a z drugiej strony kryją się szczegóły charakterystyczne dla tych cmentarzy. Ale biorę poprawkę na to, że teraz mam światło od tyłu i być może ono mnie gubi. W ciemności ten obraz może być znacznie jaśniejszy. To ja sobie później jeszcze zerknę;)
Klimat zdjęcia nieco "podrasowany" zwłaszcza żółcieniem światła, które w oparciu o dominującą "ziemną" zieleń tworzy fakturę kolorystyczną niewiarygodną, zręcznie przekłada temat do świata baśni.
Chciałabym pogratulować autorowi miejsca zdjęcia, ten wybór czyni go niepospolitym, interesującym.
/"Tylko w pamięci czują się bezpiecznie. Uwolnieni z bunkrów, ciemności i strachu. Beztroscy. Rozmowni. Szlachetni i wysocy. Ich śmierć stała się przywilejem. Po żadnej innej śmierci nie byliby równie szlachetni, wysocy, bogaci i piękni"/
to naprawdę istnieje??
report
stary cmentarz żydowski w Cieszynie
report
znam podobny cmentarz ale nigdy nie widziałam go w takim świetle
report
ja się cały czas zastanawiam czy ten rodzaj światła jest tu potrzebny ponieważ z jednej strony wzrasta dramaturgia a z drugiej strony kryją się szczegóły charakterystyczne dla tych cmentarzy. Ale biorę poprawkę na to, że teraz mam światło od tyłu i być może ono mnie gubi. W ciemności ten obraz może być znacznie jaśniejszy. To ja sobie później jeszcze zerknę;)
report
zerknęłam, to była wina światła słonecznego:)
report
Magia bez granic... Już widzę, jak cadyk Abram Alter głaszcze Cię po głowie. Ps. brakuje mi tu tylko choć śladu niebieskiego, od kabalistów*
report
Jak Ty, to robisz>? Twoje foty żyją - mimo braku postaci jest na nich masa istnień, każde z nich głęboko oddycha.
report
Klimat zdjęcia nieco "podrasowany" zwłaszcza żółcieniem światła, które w oparciu o dominującą "ziemną" zieleń tworzy fakturę kolorystyczną niewiarygodną, zręcznie przekłada temat do świata baśni. Chciałabym pogratulować autorowi miejsca zdjęcia, ten wybór czyni go niepospolitym, interesującym.
report
/"Tylko w pamięci czują się bezpiecznie. Uwolnieni z bunkrów, ciemności i strachu. Beztroscy. Rozmowni. Szlachetni i wysocy. Ich śmierć stała się przywilejem. Po żadnej innej śmierci nie byliby równie szlachetni, wysocy, bogaci i piękni"/
report
ależ klimat ... niesamowity ;)
report